Sample Image




Wyliczała je kolejno z imienia, czem się trudniły, jakie spełniały obowiązki, jak je kapłani zaprawiali do układu twarzy, postaci.
Przedstawiła z największą dokładnością wszystko, co przechodzili pątnicy od pierwszej chwili do ostatniej, jak ich gotowano do uroczystego momentu wróżby, jak podczas tego
zręcznie ich badano, aby wydobyć potrzebny do orzeczeń materjał, gdzie i w jaki sposób chóry rozstawiano, jak się to wszystko odbywało, gdy ktoś dużo płacił, a jak, gdy mało
płacił.
Zeno słuchając tego, zżymał się niekiedy.
Bo aczkolwiek był już myślą zupełnie wyzwolony, wszelako te wszystkie szczegóły oszukaństw świętych wciąż i wciąż nowe światło rzucały na całą sprawę.
Dziewczyna niby z latarką w ręku oświetlała norę za norą tej wspaniałej marmurowej jaskini, czczonej przez całą Helladę, Archipelag, pobrzeża Azji, Europy a nawet przez licznych
cudzoziemców.
Potem dziewczyna opowiadała o wróżbie, tyczącej Sokratesa.
Jak orzeczenie wyroczni zamówiono z Aten, ile za nie zapłacono, z jakim niezwykłym przepychem je wtedy wygłoszono. I Sokrates uwierzył...
Gdy wieść o tem do niej doszła, szarpała na sobie tunikę z rozpaczy. Liczyła na niego, na jego niezwykłą przenikliwość.
Ale Sokrates był dobry i przez głowę mu nie przeszło, aby podobne oszukaństwa były możliwe.
Wie, kto go przestrzegał. Był czas, że zupełnie zwątpiła w mistrza.
Sądziła nawet, iż jest małym człowiekiem.
Aż pewnego razu otrzymała od swej przyjaciółki z Aten odpis jego Apologji. Przeczytała ją i zdumiała.
I zrozumiała natychmiast, że ogrom oszustwa był tak wielki, iż nawet człowiek, jak Sokrates, dał się wziąć na ów święty lep, ukryty w majestacie ciszy rosochatych dębów.
Dobyła pergamin i odczytała ostatni zwrot mowy mistrza na dowód, jak głęboki był to umysł.
Zeno poruszył się. Dziewczyna mimowoli spojrzała ku niemu.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 Nastepna>>